O nas

O Radzie...

W skład Rady Zboru wchodzą Starsi zboru, zwani czasem z jęz. greckiego prezbiterami. (I Tes. 5:12, Hebr. 13:7, 17, 24

Do obowiązków Starszych należy:
– pouczać członków zboru w zdrowej nauce, a sprzeciwiających się upominać (Tyt. 1:9, I Tym 3: 1-5) 
– podtrzymywać słabych (Dz. Ap. 20:35) 
– pilnować i paść trzodę (zbór) Pańską (Dz. Ap.20:18) 
– nie panując, ale będąc wzorem (I Pt. 5: 2,3) 
– obchodząc się z nią łagodnie, jak matka obchodzi się z dziećmi (I Tes.2:7, I Tym 5:17) 

 


Sławomir Foks (pastor)



Urodził się 11 czerwca 1980 roku w Bydgoszczy, w rodzinie chrześcijańskiej. Nawrócił sie w wieku 15 lat, a dwa lata później przyjął chrzest wiary. Od tamtej pory czynnie zaangażowany w służbę Zboru KECh w Bydgoszczy jako lider młodzieżowy, organizator obozów letnich dla dzieci i młodzieży w Centrum Obozów Chrześcijańskich Eden w Oćwiece.

Absolwent CHAT w Warszawie (1999-2004) z tytułem magistra nauk teologicznych - sekcja ewangelicka. Od 2004 do 2009 pracownik Seminariu kościoła Ewangelicznego w RP w Bydgoszczy, członek Rady Zboru i Kościoła Ewangelicznego w RP.

W latach 2009-2014 Pastor "Społeczności Chrześcijańskiej Fordon" w Bydgoszczy Kościoła Ewangelicznego w RP. 

Od września 2014 do czerwca 2015 wykładowca Homiletyki w Wyższym Baptystycznym Seminarium Teologicznym w Warszawie-Radości.

 

Od października 2014 pastor I Zboru KECh przy ul. Zagórnej 10 (Chrześcijańskiej Wspólnoty "Zagórna10").


Jest muzykiem, kaznodzieją, kocha Kościół i inwestuje swoje życie w budowanie innych. Ma żonę Olę, która jest nauczycielką w Chrześcijańskim Przedszkolu "Samuel" w Warszawie i dwóch synów, Kubę (10 lat) i Piotra (6 lat). 



Waldemar Kasperczak (sekretarz)



Jeżeli Wszechmocny będzie twoim złotem i srebrem pełnym połysku dla ciebie, wtedy Wszechmocny będzie twoją radością i podniesiesz ku Bogu swoje oblicze. Gdy będziesz się do niego modlił, wysłucha cię i swoje śluby spełnisz. Cokolwiek postanowisz, uda ci się, a nad twoimi drogami zabłyśnie światło."

Zacytowałem ten fragment gdyż tak naprawdę moje życie można podzielić na dwa okresy - przed odkryciem tego fragmentu i po jego odkryciu. I to ta druga część mojego życia jest o wiele ciekawsza i napawa mnie niesamowitą radością.

Jestem szczęśliwym mężem Moniki i dumnym ojcem Mai i Mikołaja. Jako nastolatek marzyłem o tym, aby pracować w radio, aby rozkochiwać ludzi w muzyce, aby kształtować ich wrażliwość muzyczną i przybliżać wartościowych ludzi. 

Każdy z nas jednak wie, że pewne marzenia są w zasięgu naszej ręki, a niektóre pozostaną 
w sferze marzeń. Tak też było z tym marzeniem, które przerastało możliwości nastolatka z małego miasteczka Mogilno na Kujawach. Wiedziałem, że muszę  wyzbyć się tak wielkiego i nierealnego marzenia. Zająłem się więc różnymi sprawami w swoim życiu, próbując je sobie po swojemu poukładać.

Dziś od ponad 20 lat mieszkam w Warszawie, a od 19 lat pracuję w Fundacji „Głos Ewangelii”. Te słowa piszę, siedząc w reżyserce dźwięku naszego studia. Przez tych 19 lat zrealizowałem setki audycji radiowych, w których miałem okazję powiedzieć ludziom o tym, że Pan Bóg jest, że jest zainteresowany każdym człowiekiem i że z Nim wszystko jest możliwe. To On jest Dawcą Marzeń, On też pomaga nam te marzenia zrealizować. W Fundacji odpowiedzialny jestem za produkcję radiową, za poziom dźwiękowy i artystyczny audycji. Zdarza się, że nasze audycje są wyróżniane i nagradzane na różnych konkursach krajowych czy międzynarodowych, co daje nam wiele radości i satysfakcji, jednak najcenniejszą dla mnie nagrodą jest informacja, że ta czy inna historia z naszych audycji dała komuś iskierkę nadziei i wiary w zmianę swego losu. Kocham to, co robię, i robię to, co kocham, i wiem, że to wszystko kim jestem i co posiadam zawdzięczam Bogu.


Jacek Teterycz (skarbnik)

Waldek Kasperczak, rocznik 1963 - piękny rocznik :) 
Za nim napiszę coś o sobie to zacytuję pewien fragment z Księgi Joba. 
[ks.Joba 22:21-28]
 
"Pogódź się z nim i zawrzyj z nim pokój! W ten sposób poprawisz swoją dolę.
Przyjmij z jego ust wskazania i złóż w swym sercu jego słowa!
Jeżeli w pokorze nawrócisz się do Wszechmocnego i oddalisz nieprawość ze 
swego namiotu,
Jeżeli w proch rzucisz złoty kruszec i między kamienie potoków złoto z Ofiru,
Jeżeli Wszechmocny będzie twoim złotem i srebrem pełnym połysku dla ciebie,
Wtedy Wszechmocny będzie twoją radością i podniesiesz ku Bogu swoje oblicze.
Gdy będziesz się do niego modlił, wysłucha cię i swoje śluby spełnisz.
Cokolwiek postanowisz, uda ci się, a nad twoimi drogami zabłyśnie światło."
 
Zacytowałem ten fragment gdyż tak naprawdę moje życie można podzielić na dwa 
okresy - przed odkryciem tego fragmentu i po jego odkryciu.
I to ta druga część mojego życia jest o wiele ciekawsza i napawa mnie 
niesamowitą radością. 
Jestem szczęśliwym mężem Moniki i dumnym ojcem Mai i Mikołaja.
 
Jako nastolatek marzyłem o tym, aby pracować w radio, aby rozkochiwać ludzi 
w muzyce,
aby kształtować ich wrażliwość muzyczną i przybliżać wartościowych ludzi. 
Każdy z nas
jednak wie, że pewne marzenia są w zasięgu naszej ręki, a niektóre pozostaną 
w sferze marzeń. Tak też było z tym marzeniem, które przerastało możliwości 
nastolatka z małego miasteczka Mogilno na Kujawach. Wiedziałem, że muszę 
wyzbyć się tak wielkiego i nierealnego marzenia. Zająłem się więc różnymi 
sprawami w swoim życiu, próbując je sobie po swojemu poukładać.
 
Dziś od ponad 20 lat mieszkam w Warszawie, a od 19 lat pracuję w Fundacji 
„Głos Ewangelii”. Te słowa piszę, siedząc w reżyserce dźwięku naszego 
studia. Przez tych 19 lat zrealizowałem setki audycji radiowych, w których 
miałem okazję powiedzieć ludziom o tym, że Pan Bóg jest, że jest 
zainteresowany każdym człowiekiem i że z Nim wszystko jest możliwe. To On 
jest Dawcą Marzeń, On też pomaga nam te marzenia zrealizować. W Fundacji 
odpowiedzialny jestem za produkcję radiową, za poziom dźwiękowy i 
artystyczny audycji. Zdarza się, że nasze audycje są wyróżniane i nagradzane 
na różnych konkursach krajowych czy międzynarodowych, co daje nam wiele 
radości i satysfakcji, jednak najcenniejszą dla mnie nagrodą jest informacja,
że ta czy inna historia z naszych audycji dała komuś iskierkę nadziei i 
wiary w zmianę swego losu. Kocham to, co robię, i robię to, co kocham, i 
wiem, że to wszystko kim jestem i co posiadam zawdzięczam Bogu.
Waldek Kasperczak, rocznik 1963 - piękny rocznik :) 
Za nim napiszę coś o sobie to zacytuję pewien fragment z Księgi Joba. 
[ks.Joba 22:21-28]
 
"Pogódź się z nim i zawrzyj z nim pokój! W ten sposób poprawisz swoją dolę.
Przyjmij z jego ust wskazania i złóż w swym sercu jego słowa!
Jeżeli w pokorze nawrócisz się do Wszechmocnego i oddalisz nieprawość ze 
swego namiotu,
Jeżeli w proch rzucisz złoty kruszec i między kamienie potoków złoto z Ofiru,
Jeżeli Wszechmocny będzie twoim złotem i srebrem pełnym połysku dla ciebie,
Wtedy Wszechmocny będzie twoją radością i podniesiesz ku Bogu swoje oblicze.
Gdy będziesz się do niego modlił, wysłucha cię i swoje śluby spełnisz.
Cokolwiek postanowisz, uda ci się, a nad twoimi drogami zabłyśnie światło."
 
Zacytowałem ten fragment gdyż tak naprawdę moje życie można podzielić na dwa 
okresy - przed odkryciem tego fragmentu i po jego odkryciu.
I to ta druga część mojego życia jest o wiele ciekawsza i napawa mnie 
niesamowitą radością. 
Jestem szczęśliwym mężem Moniki i dumnym ojcem Mai i Mikołaja.
 
Jako nastolatek marzyłem o tym, aby pracować w radio, aby rozkochiwać ludzi 
w muzyce,
aby kształtować ich wrażliwość muzyczną i przybliżać wartościowych ludzi. 
Każdy z nas
jednak wie, że pewne marzenia są w zasięgu naszej ręki, a niektóre pozostaną 
w sferze marzeń. Tak też było z tym marzeniem, które przerastało możliwości 
nastolatka z małego miasteczka Mogilno na Kujawach. Wiedziałem, że muszę 
wyzbyć się tak wielkiego i nierealnego marzenia. Zająłem się więc różnymi 
sprawami w swoim życiu, próbując je sobie po swojemu poukładać.
 
Dziś od ponad 20 lat mieszkam w Warszawie, a od 19 lat pracuję w Fundacji 
„Głos Ewangelii”. Te słowa piszę, siedząc w reżyserce dźwięku naszego 
studia. Przez tych 19 lat zrealizowałem setki audycji radiowych, w których 
miałem okazję powiedzieć ludziom o tym, że Pan Bóg jest, że jest 
zainteresowany każdym człowiekiem i że z Nim wszystko jest możliwe. To On 
jest Dawcą Marzeń, On też pomaga nam te marzenia zrealizować. W Fundacji 
odpowiedzialny jestem za produkcję radiową, za poziom dźwiękowy i 
artystyczny audycji. Zdarza się, że nasze audycje są wyróżniane i nagradzane 
na różnych konkursach krajowych czy międzynarodowych, co daje nam wiele 
radości i satysfakcji, jednak najcenniejszą dla mnie nagrodą jest informacja,
że ta czy inna historia z naszych audycji dała komuś iskierkę nadziei i 
wiary w zmianę swego losu. Kocham to, co robię, i robię to, co kocham, i 
wiem, że to wszystko kim jestem i co posiadam zawdzięczam Bogu.
Waldek Kasperczak, rocznik 1963 - piękny rocznik :) 
Za nim napiszę coś o sobie to zacytuję pewien fragment z Księgi Joba. 
[ks.Joba 22:21-28]
 
"Pogódź się z nim i zawrzyj z nim pokój! W ten sposób poprawisz swoją dolę.
Przyjmij z jego ust wskazania i złóż w swym sercu jego słowa!
Jeżeli w pokorze nawrócisz się do Wszechmocnego i oddalisz nieprawość ze 
swego namiotu,
Jeżeli w proch rzucisz złoty kruszec i między kamienie potoków złoto z Ofiru,
Jeżeli Wszechmocny będzie twoim złotem i srebrem pełnym połysku dla ciebie,
Wtedy Wszechmocny będzie twoją radością i podniesiesz ku Bogu swoje oblicze.
Gdy będziesz się do niego modlił, wysłucha cię i swoje śluby spełnisz.
Cokolwiek postanowisz, uda ci się, a nad twoimi drogami zabłyśnie światło."
 
Zacytowałem ten fragment gdyż tak naprawdę moje życie można podzielić na dwa 
okresy - przed odkryciem tego fragmentu i po jego odkryciu.
I to ta druga część mojego życia jest o wiele ciekawsza i napawa mnie 
niesamowitą radością. 
Jestem szczęśliwym mężem Moniki i dumnym ojcem Mai i Mikołaja.
 
Jako nastolatek marzyłem o tym, aby pracować w radio, aby rozkochiwać ludzi 
w muzyce,
aby kształtować ich wrażliwość muzyczną i przybliżać wartościowych ludzi. 
Każdy z nas
jednak wie, że pewne marzenia są w zasięgu naszej ręki, a niektóre pozostaną 
w sferze marzeń. Tak też było z tym marzeniem, które przerastało możliwości 
nastolatka z małego miasteczka Mogilno na Kujawach. Wiedziałem, że muszę 
wyzbyć się tak wielkiego i nierealnego marzenia. Zająłem się więc różnymi 
sprawami w swoim życiu, próbując je sobie po swojemu poukładać.
 
Dziś od ponad 20 lat mieszkam w Warszawie, a od 19 lat pracuję w Fundacji 
„Głos Ewangelii”. Te słowa piszę, siedząc w reżyserce dźwięku naszego 
studia. Przez tych 19 lat zrealizowałem setki audycji radiowych, w których 
miałem okazję powiedzieć ludziom o tym, że Pan Bóg jest, że jest 
zainteresowany każdym człowiekiem i że z Nim wszystko jest możliwe. To On 
jest Dawcą Marzeń, On też pomaga nam te marzenia zrealizować. W Fundacji 
odpowiedzialny jestem za produkcję radiową, za poziom dźwiękowy i 
artystyczny audycji. Zdarza się, że nasze audycje są wyróżniane i nagradzane 
na różnych konkursach krajowych czy międzynarodowych, co daje nam wiele 
radości i satysfakcji, jednak najcenniejszą dla mnie nagrodą jest informacja,
że ta czy inna historia z naszych audycji dała komuś iskierkę nadziei i 
wiary w zmianę swego losu. Kocham to, co robię, i robię to, co kocham, i 
wiem, że to wszystko kim jestem i co posiadam zawdzięczam Bogu.



Henryk Dedo



Henryk Dedo urodził się 6 lipca 1957 roku w Jeleniej Górze. W wieku 13 lat uwierzył w Jezusa Chrystusa i rozpoczął świadome życie z Bogiem. Poprzez dramatyczne przeżycia odkrył, jak ważne jest dzielenie się Ewangelią.



W 1978 r. zaczął uczęszczać do społeczności przy ul. Zagórnej 10.

W 1983 roku ukończył studia w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie, uzyskując tytuł magistra teologii ewangelickiej. Przez 6 kolejnych lat pracował jako kierownik Korespondencyjnej Szkoły Biblijnej.



W czasie studiów zrodziły się dwie jego największe pasje: praca duszpasterska wśród młodzieży oraz praca "z mikrofonem". Pierwsza zaczęła się od prowadzenia chrześcijańskich obozów młodzieżowych i trwa nieprzerwanie do dziś. Pomimo upływających lat, Henryk nadal potrafi nawiązywać dobry kontakt z młodymi ludźmi, a ci lubią słuchać jego wykładów i darzą go szacunkiem. Drugą pasją jest realizowanie inspirujących audycji i reportaży radiowych, zachęcających do stawiania sobie ważnych pytań egzystencjalnych. Jako reportażysta należy do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.



Prace Henryka oraz Waldemara Kasperczaka - realizatora dźwięku - były wielokrotnie nominowane i nagradzane w najważniejszych polskich i europejskich konkursach radiowych.



Od 1996r. kieruje Fundacją Głos Ewangelii. Jest członkiem Rad chrześcijańskich fundacji i Seminariów Teologicznych, ewangelistą Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan. Posiada honorowe obywatelstwo Stanów Nebraska oraz Kentucky w USA. Henryk jest mężem Diny, ojcem dwóch dorosłych córek, dziadkiem Kuby i Piotra. W wolnym czasie, poza czytaniem, książek jeździ na nartach, chodzi po górach, uprawia windsurfing i gra w siatkówkę. Przyjaciołom chętnie udziela rad z zakresu wiedzy o zdrowym żywieniu.