O nas



Zagórna 10

"I wy sami jako kamienie żywe budujecie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu, przez Jezusa Chrystusa". I List św. Piotra 2;5

Dom duchowy to jeden z kilku biblijnych obrazów opisujących czym jest chrześcijańska wspólnota. Są i inne obrazy, takie jak ciało Chrystusa, oblubienica Chrystusa, miasto.

W naszym zborowym logo przedstawiamy się jako dom, mieszkanie Boże. Bo gdzie, jak nie w kościele najpełniej manifestuje się Chrystus? Przypatrzmy się dokładniej. Widzimy dużo różnych, drobnych elementów, które mimo różnic, doskonale współtworzą wspaniałą budowlę. To jest "mieszkanie Boże w Duchu" (Efezjan 2:22). Kiedy przyjrzymy się, przysłuchamy jeszcze dokładniej, to dostrzeżemy samego Boga (Psalm 48;13-15).

Jest to miejsce, z jednej strony święte, zamknięte dla grzechu, z drugiej otwarte dla grzeszników, którzy mogą znaleźć potrzebną, skuteczną pomoc. Jesteśmy w pełni przekonani, że nie ma na ziemi lepszego miejsca niż Kościół Jezusa Chrystusa.

 

Chcemy odkrywać wolność i radość wiary skoncentrowanej na Chrystusie, która jest oparta na relacji, a nie religii.


Serdecznie i gorąco zapraszamy!




Trochę historii...

Historia ruchu Ewangelicznych Chrześcijan, do których należy nasz zbór, sięga czasów religijnego ożywienia w carskiej Rosji w II połowie XIX wieku. Szczególne znaczenie miał rok 1874, gdy Duch Święty zaczął działać ze szczególną mocą wśród prawosławnej arystokracji w Petersburgu. Nawróciło się wiele wpływowych osobistości, a w tym kilka osób z rodziny carskiej. Duży wpływ na liczne nawrócenia miał angielski arystokrata i misjonarz Lord Granville Radstock (1833-1913), który od wielu lat modlił się, by Bóg otworzył drzwi dla głoszenia ewangelii w Rosji. Jego modlitwy zostały wysłuchane. Wyruszył w podróż do stolicy imperium by zwiastować Słowo Boże. Jedną z pierwszych i najważniejszych postaci tego ruchu (był carski pułkownik w stanie spoczynku Wasilij Paszkow (1831-1902). Otworzył on swoje salony dla zgromadzeń ludzi pragnących słuchać Słowa Bożego. Na zebrania zaczęli tłumnie schodzić się przedstawiciele wszystkich klas społecznych. Jednym z uczestników tych domowych nabożeństw, a potem kaznodzieją (od roku 1893) był Iwan Prochanow, student Politechniki, przez pewien czas jej wykładowca oraz inżynier, który przyczynił się do budowy tramwajowej sieci elektrycznej w Petersburgu. To on później stał się kluczową postacią w rozszerzaniu się i jednoczeniu ruchu odrodzenia kościoła w Rosji, który w końcu miał dotrzeć również do Polski.


Ogniska przebudzenia w tym samym czasie pojawiły się również na Ukrainie (m.in. w Odessie) i na Kaukazie (m.in. w Tbilisi – stolicy Gruzji) wśród niemieckich osadników (baptystów, mennonitów, luteran) i kontaktującą się z nimi miejscową ludnością oraz w prawosławnym ruchu odnowy poszukującym duchowej prawdy w Piśmie Świętym. Przedstawiciele tych różnych nurtów zaczęli się ze sobą kontaktować i wśród prześladowań ze strony policji carskiej zdołali zjechać się do Petersburga by zjednoczyć się w odnowie rosyjskiego kościoła. Prób zjednoczenia i zjazdów było wiele. W wyniku bardzo energicznej i skuteczniej działalności Iwana Prochanowa żywioł przebudzenia uzyskał organizacyjne ramy i otrzymał nazwę Wszechrosyjskiego Związku Ewangelicznych Chrześcijan. Przełom XIX i XX wieku był w Rosji okresem wielkich represji innowierców ze strony cara, policji i kościoła prawosławnego. Z powodu prześladowań zainteresowanie ruchem przebudzeniowym ogromnie wzrosło.

Okres komunistycznej rewolucji w roku 1917, oprócz wielkiego spustoszenia, chaosu, biedy i mordów, był również czasem okresem szerzenia się ewangelii na wielką skalę. W Petersbugu odbywały się marsze Ewangelicznych Chrześcijan, którym towarzyszyły publiczne wystąpienia kaznodziejów na miejskich placach i zgromadzenia w wielotysięcznych halach. Prochanow osobiście znał przywódcę rewolucji, Włodzimierza Lenina, któremu miał możność zwiastować ewangelię, gdy Lenin został postrzelony przez zamachowca.

W wyniku rosyjskiego przebudzenia powstały polskie zbory Ewangelicznych Chrześcijan na Wołyniu (obecnie pn.-wsch. Ukraina). Pierwszy z nich zorganizował się w Kowlu w 1908 roku. Mimo prześladowań, aresztowań i wrogości miejscowej ludności, ewangelia promieniowała stąd na sąsiadujące tereny. 

W Polsce międzywojennej najwięcej zborów Ewangelicznych Chrześcijan istniało na kresach wschodnich (obecnie obszary w większości za wschodnią granicą Polski), w województwie wileńskim, poleskim, wołyńskim i lubelskim. Powstały również społeczności w Małopolsce i w województwie warszawskim. W roku 1933 (po 25 latach) Związek Słowiańskich Zborów Ewangelicznych w Polsce liczył już ok. 15 tysięcy członków, 68 zborów, 181 placówek i 346 stacji misyjnych. Na dwa lata (1923-25) Związek zjednoczył się Baptystami. Przywódcą ruchu w Polsce do roku 1933 był kapelan wojskowy Ludwik Szenderowski (sen.) – przyjaciel Iwana Prochanowa. Tuż przed wybuchem II wojny światowej w roku 1939, Związek Zborów Ewangelicznych miał: ok. 18 tysięcy członków, 131 zborów, 288 placówek i 935 stacji misyjnych. Związek posiadał 112 chórów, 2 sierocińce i szkołę biblijną w Warszawie. Statystyki wskazują na bardzo prężny jego rozwój. 

Po tragedii II wojny światowej większość zborów Ewangelicznych Chrześcijan znalazło się w obrębie Związku Radzieckiego ze względu na zmianę granic Polski. W Polsce na nowo podjęto akcję misyjną i wyszukiwanie wierzących rozproszonych podczas wojennej zawieruchy. W roku 1946 odbył się zjazd z udziałem zaledwie 70 osób. W roku 1947 Związek liczył już 40 zborów. 

W roku 1953 Związek Ewangelicznych Chrześcijan wszedł w skład Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego (ZKE), w którym znalazły się cztery inne bratnie denominacje: Wolni Chrześcijanie, Kościół Chrystusowy oraz dwa ugrupowania zielonoświątkowe: Stanowczy Chrześcijanie i Chrześcijanie Wiary Ewangelicznej. 

W maju 1987 roku, na Synodzie ZKE zapadła decyzja o ponownym usamodzielnieniu się wszystkich jego ugrupowań, w tym Ewangelicznych Chrześcijan. 

Obecnie Kościół Ewangelicznych Chrześcijan liczy ok. 2 tysiące członków zrzeszonych w 52 zborach i placówkach.


Kościół przy Zagórnej 10

Historia zboru Ewangelicznych Chrześcijan w Warszawie zaczyna się w roku 1923 – pięć lat po zakończeniu I wojny światowej.

Gdy dwa polskie wyznania - Ewangeliczni Chrześcijanie i baptyści - w tym samym roku postanowiły się zjednoczyć, zorganizowały swoją centralę i biuro w Warszawie przy ul. Targowej 84 (budynek istnieje do dzisiaj). W niedużej salce zaczęto organizować pierwsze nabożeństwa ewangelizacyjne. W ten sposób powstał zalążek pierwszego zboru. Z powodu błogosławieństwa Bożego i nawróceń postanowiono przenieść się do większej sali w budynku obok, przy ul. Targowej 82 (dzisiaj stoi tam blok). Sala tym razem liczyła 150 miejsc. W nowej kaplicy nastąpił szybki rozwój i wkrótce stan liczbowy wynosił już ok. 100 osób. Prężnie działała młodzież, z której został utworzony chór i zespół mandolinowy (ok. 20 osób) usługujący na nabożeństwach. Pastorem („przełożonym”) zboru, a jednocześnie kapelanem wojskowym i prezesem Związku Ewangelicznych Chrześcijan był Ludwik Szenderowski (senior). Pracę pastora po ojcu zmarłym w roku 1933 przejął Ludwik Szenderowski junior.

Część zboru stanowili Żydzi-chrześcijanie. W latach 1937-38 w społeczności działał znany kaznodzieja i teolog dr Mozes Gitlin, również Żyd z pochodzenia, który prowadził misję wśród Żydów warszawskich (których mieszkało w mieście ponad 380 tysięcy).

W roku 1938 siedziba zboru została przeniesiona do pałacyku przy ul. Szerokiej 26 (obecnie nowy budynek Urzędu Marszałkowskiego przy ul. Jagiellońskiej), gdzie mieściła się również centrala Związku Ewangelicznych Chrześcijan i szkoła biblijna.

W czasie wojny Niemcy pozwolili istnieć zborowi, którym wówczas kierował J. Mańkowski. Podczas Powstania Warszawskiego w roku 1944 budynek spłonął i uległ zniszczeniu. Po wojnie, pierwsze nabożeństwo odbyło się 6 stycznia 1946 roku w mieszkaniu L. Szenderowskiego przy ul. Czynszowej na Pradze. Zaczęło się od 6 osób, lecz wkrótce, z powodu dużego zainteresowania, trzeba było oddać do dyspozycji trzy pokoje dużego mieszkania, w którym zbierało się 50-60 osób. Brakowało miejsca. Wówczas, w wyniku wysłuchanej modlitwy i przysłanym środkom z zagranicy, odremontowana została część budynku przy Targowej 71 (budynek stoi do dziś). Otwarcie kaplicy nastąpiło w czerwcu 1946 roku. Zborem kierował nadal L. Szenderowski przy współudziale Franciszka Więckiewicza. W roku 1947 ewangeliczni chrześcijanie otrzymali od władz miejskich w użytkowanie duży lokal w centrum przy ul. Poznańskiej 13, który bezinteresownie oddali zborowi wolnych chrześcijan (przełożonym był St. Krakiewicz).

W roku 1950 władze komunistyczne, w ramach represji religijnych, zamknęły kaplicę i aresztowali L. Szenderowskiego. Po dwóch latach prześladowania ustały, pastor został wypuszczony, ale kaplica nie została zborowi zwrócona. Podobnie stało się z kaplicą Wolnych Chrześcijan przy ul. Poznańskiej. Przydzielona natomiast została wspólna kaplica dla dwóch zborów przy Al. Jerozolimskich 99. Przełożonym na początku był F. Więckiewicz, a w okresie późniejszym wspólnie ze Stanisławem Krakiewiczem (byłym ministerialnym radcą prawnym). W roku 1953 powstał Zjednoczony Kościół Ewangeliczny, a zbór warszawski stał się jego częścią. Jego wieloletnim pastorem (przełożonym) był niezwykle udarowany ewangelista i jeden z założycieli ZKE - St. Krakiewicz.

W roku 1969 zbudowany został gmach kościelny oraz kaplica przy ul. Zagórnej 10 z przeznaczeniem dla centrali ZKE, szkoły biblijnej i warszawskiego zboru. W jego życiu uczestniczyli wierzący wywodzący się z wszystkich nurtów ewangelikalnych. Ze względu na centralną rolę zboru w życiu ZKE w Polsce, gościli w nim kaznodziejowie, ewangeliści i protestanccy działacze z całego świata.

W roku 1987, po rozwiązaniu ZKE i usamodzielnieniu się jego nurtów, w kaplicy przy ul. Zagórnej jeszcze przez kilka lat zbierali się zarówno Ewangeliczni jaki i Wolni Chrześcijanie.

Po upadku PRL-u w kaplicy przy Zagórnej 10 zbierali się już wyłącznie Ewangeliczni chrześcijanie, kierowani przez kolegium starszych zboru, a następnie przez pastora Krzysztofa Włodarczyka (do roku 2009). Kolejnym pasotrem był Jerzego Muranty. Od października 2014 roku funkcje pastora Chrześcijańskiej Wspólnoty "Zagórna 10" pełni Sławomir Foks.